Pośród wielu poważnych odpowiedzi na pytanie jakich przedmiotów brakuje w szkołach, wielu uczestników sondażu wskazało również - nie bez ironii - czary, magię i obronę przed mrocznymi mocami.

 

Wszystko o YouTube

 

Jak zauważa jednak agencja ADNKronos, informując o rezultatach ankiety, włoscy uczniowie na serio chcieliby, aby plan lekcji uzupełnić o prawdziwe kursy samoobrony, przede wszystkim sztuk walki. Dodaliby także szkolenia z posługiwania się różnymi narzędziami oraz technologiami i strategiami zapewniającymi sukces w życiu. Wśród tych pożądanych umiejętności wymienili sprawne posługiwanie się filmowym serwisem YouTube.

 

Poza tym wielu uczniów przyznało, że chciałoby opanować sztukę zwaną po włosku "dolce far niente", czyli "nicnierobienia".

 

Futbol raczej w telewizji

 

W kraju, który żyje piłką nożną, tylko nieliczni uczniowie chcieliby trenować ten sport w ramach godzin lekcyjnych, co potwierdza - jak zauważono - że stanowczo uważają ją za aktywność niemającą nic wspólnego ze szkołą.

 

Bardzo często w ankiecie powtarzało się natomiast pragnienie zgłębienia włoskich dialektów oraz muzyki, która zniknęła z programu wielu szkół, zwłaszcza liceów. Kolejny upragniony przedmiot to kino.

 

Geografia i domowa ekonomia

 

Za najbardziej zaskakujące życzenie uznano zaś zwiększenie liczby godzin geografii, wyrażone przez większość gimnazjalistów i licealistów.

Niektórzy chcieliby też uczyć się znanej z dawnych czasów domowej ekonomii.

 

Na liście życzeń znalazły się poza tym kursy języka japońskiego. Męska część chciałaby nauczyć się zrozumieć kobiety.

 

PAP