Wtorkowa debata europarlamentu w Strasburgu na temat sytuacji w Polsce i kryzysu wokół TK trwała niecałą godzinę i była znacznie krótsza niż poprzednia, jaką Parlament Europejski przeprowadził na początku roku. Zabrać mogli w niej głos jedynie przedstawiciele frakcji politycznych bez możliwości zgłaszania się do dyskusji z sali.

 

- Organizujecie debatę o Polsce, bo wasi towarzysze polityczni stracili władze monopolistyczną w Polsce i trudno wam to zaakceptować. Kiedy rządzili niepodzielnie byliście zachwyceni, niezwykle komplementowaliście to – powiedział Legutko.

 

Odpowiadając na zarzuty wysuwane pod adresem obecnych władz, zarzucił większości w PE, że kierują nimi uprzedzenia do polskiego rządu. - Jesteście państwo organicznie niezdolni do zaakceptowania faktu, że mogą istnieć rządy i partie, które różnią się od was poglądami i te poglądy mają dobre racje - podkreślał.

 

KE "łamie unijne traktaty"

 

Legutko zarzucił KE, że ta łamie traktaty unijne, prowadząc wobec Polski procedurę praworządności i uzurpuje sobie trzy funkcje - oskarżyciela, sędziego i egzekutora. - Pytaliśmy Komisję w oparciu o jakie analizy prawne wszczęto postępowanie. KE przesłała tekst, który był kompletnym, asemantycznym bełkotem. Nie zawierał żadnej treści – stwierdził Legutko.

 

- Zwracałem uwagę przewodniczącemu Timmermansowi w czasie ostatniej debaty, że posługuje się jawnie fałszywą rekonstrukcją faktów dotyczących tego, co się działo z TK w Polsce, ale pan przewodniczący, jak to miał w zwyczaju, nie odpowiada merytorycznie tylko ucieka się do wspaniałej retoryki - ocenił wiceszefa KE. Dodał, że Timmermansowi "mówi pięknie, ale to pozbawione jest treści". - Nie odpowiada pan argumentami na argumenty - stwierdził Legutko.

 

Debata o "nadużyciach obecnych władz"

 

Z kolei wypowiadający się w imieniu Europejskiej Partii Ludowej Janusz Lewandowski z PO przekonywał, że debata PE "nie jest debatą o Polsce ani tym bardziej przeciwko niej, ale o nadużyciach obecnych władz". – To niesie zagrożenia dla demokracji – dodał.

 

polsatnews.pl, PAP