Do wypadku doszło w piątek ok. godz. 7:20.

 

Mł. bryg. Sławomir Brandt z poznańskiej straży pożarnej poinformował, że nie żyje jedna osoba, która znajdowała się w samochodzie, druga - jest ranna. - Ranna została również osoba przebywająca na peronie. Została uderzona odłamkami auta, które są rozrzucone na przestrzeni kilkunastu metrów - powiedział w rozmowie z Polsat News Brandt.

 

Dodał również, że do wydostania osoby rannej z pojazdu nie trzeba było używać narzędzi hydraulicznych. - Udzielono jej pomocy i przetransportowano do szpitala - powiedział.

 

Podstawiono trzy autobusy

 

Rzecznik straży pożarnej poinformował, że na miejscu udostępniono dwa autobusy w kierunku Warszawy, do którego mogli wsiąść pasażerowie pociągu.

 

Jak podaje przedstawiciel Polskich Linii Kolejowych, na miejscu podstawiono jeszcze jeden autokar jadący w kierunku Poznania.

 

Biegli i prokuratura ustalają, jak doszło do wypadku.

 

 

polsatnews.pl