- Bartłomiej Misiewicz jest członkiem zarządu i jest tam moim bezpośrednim reprezentantem; chcę, żeby ministerstwo obrony miało wgląd w przebieg wydarzeń w tym zarządzie jako dysponent Skarbu Państwa w tej grupie - wyjaśnił w Krynicy szef MON.

 
W naszej sondzie na stronie głównej polsatnews.pl zapytaliśmy: - Czy oburzają cię decyzje personalne ministra obrony?

 

Większość (73,1 proc.) głosujących na tak postawione pytanie odpowiedziała twierdząco. Przeciwnego zdania było 26,9 proc.

 

Wszystkie odcinki programu są dostępne tutaj.

 

polsatnews.pl