- To nie są zajęcia obowiązkowe. Każdy zawodnik może indywidualnie się umówić i skorzystać - powiedział rzecznik prasowy klubu Sascha Fligge.

 

Trener BVB Thomas Tuchel uchodzi za szkoleniowca, który szuka ciągle nowych metod treningowych. Zatrudnienie Ulricha Bauhofera było także jego pomysłem.

 

- Takie zajęcia mieli jednak piłkarze także za kadencji Juergena Kloppa, więc całkowicie nowym rozwiązaniem to nie jest - podkreślił Fligge.

 

W Dortmundzie występuje Łukasz Piszczek, a w środę 14 września Borussia rozegra z Legią w Warszawie mecz fazy grupowej Ligi Mistrzów.

 

PAP