Jak tłumaczył, wyciek nastąpił w 2012 roku ze strony będącej forum serwisu porno, którą zarządzała zewnętrzna firma.

 

Najprawdopodobniej korzystała ona z tej samej bazy danych, co "flagowa" strona serwisu, bo na opublikowanej liście znaleźli się użytkownicy brazzers.com, którzy nigdy nie logowali się na forum.

 

Autentyczność kont potwierdził m.in. Troy Hunt, dyrektor regionalny Microsoft, zajmujący się bezpieczeństwem w sieci, który skontaktował się z niektórymi z osób, których prywatność naruszono. Potwierdziły one autentyczności ujawnionych danych.

 

motherboard.vice.com