Przez kilka dni żołnierze ćwiczyć będą działania pododdziałów w obronie i ataku oraz sprawność w użyciu broni i sprzętu bojowego i przemieszczaniu się w obszarze walk. Sprawdzone zostanie spełnianie norm dotyczących przygotowania taktycznego, ogniowego, inżynieryjnego i specjalnego oraz działań w terenie w warunkach maksymalnie zbliżonych do bojowych - poinformowano.


Planowane jest użycie m.in. bojowych wozów piechoty BMP-2, czołgów T-72, haubic samobieżnych Akacja i Goździk, systemów rakietowych Grad i artyleryjsko-rakietowych systemów Tunguska. Jak wynika z komunikatu Floty Bałtyckiej ważnymi elementami ćwiczeń będzie działanie w warunkach wykorzystania przez umownego przeciwnika środków walki radioelektronicznej, uderzeń lotnictwa i ognia artyleryjskiego.


Końcowym etapem manewrów będzie strzelanie bojowe ze wszystkich rodzajów broni strzeleckiej, granatników oraz uzbrojenia czołgów i maszyn bojowych do celów imitujących żołnierzy i pojazdy wojskowe umownego przeciwnika. Działania te osłaniać będą z powietrza samoloty Su-24 i śmigłowce Mi-24 lotnictwa morskiego Floty Bałtyckiej - dodano.


W poniedziałek zakończyły się ćwiczenia artyleryjskie trzech małych okrętów rakietowych na morskim poligonie Floty Bałtyckiej.

 

PAP