Rada Programowa Forum Ekonomicznego przyznaje nagrodę Człowieka Roku wybitnym osobom, które swoją postawą i dokonaniami wywarły największy wpływ na bieg spraw w Europie Środkowowschodniej.


W laudacji Igor Janke z Instytutu Wschodniego wskazywał, że Orban, gdy po raz pierwszy objął stery węgierskiego rządu, był jednym z najmłodszych premierów w Europie Wschodniej; gdy po raz drugi stanął na czele rządu w 2010 r., Węgry stały na progu katastrofy finansowej i wielu uważało, że będą drugą Grecją.


Jak dodał Janke, wiele osób twierdziło wtedy, że Orban doprowadzi kraj do jeszcze większej katastrofy. - Tak się jednak nie stało.  Węgry powoli wychodzą z kryzysu, stają się silniejsze. Te reformy, które wydawały się kontrowersyjne, okazały się w dużej mierze skuteczne - podkreślił.


- Viktorze, życzę Ci, abyś pozostał dalej tym niepozornym napastnikiem, jeszcze przez wiele lat - zakończył swe wystąpienie Janke.


W poprzednich latach tytuł Człowieka Roku trafił do m.in.: papieża Jana Pawła II, Lecha Wałęsy, Donalda Tuska oraz Jarosława Kaczyńskiego.

 

PAP