Klient, który zwróci się do kelnera lakonicznym "Un cafe" (kawa), zapłaci za nią pięć euro. Nieco bardziej uprzejme zamówienie -"Un cafe, por favor" (proszę o kawę) sprawi, że kawa będzie kosztowała tylko trzy euro. Tylko 1,30 euro zapłaci zaś za filiżankę czarnego napoju ten klient, który zamówi go słowami "Buenos dias, un cafe, por favor" (dzień dobry, proszę o kawę).

 

Właścicielka kawiarni mówi, że pomysł podsunął jej jeden z gości, który podobne rozwiązanie widział w Paryżu. Przyznaje, że złości ją, kiedy klient, wchodząc do jej lokalu, nie powie nawet dzień dobry.

 

PAP