- Po tak złym okresie, jaki reprezentowała Platforma Obywatelska przy wyjaśnianiu sprawy smoleńskiej, oczekuję od Prawa i Sprawiedliwości pełnego empatii i przejrzystości działania w zakresie wyjaśniania - powiedział Piotr Apel. Jednocześnie wyraził nadzieję, że sprawa katastrofy w Smolensku "zostanie rozwiązana do końca i nie będzie budzić wątpliwości".

 

Niepotrzebne spekulacje

 

Apel stwierdził, że na wyjaśnianie przyczyn tragedii dodatkowo nie wpływa dobrze "puszczanie tego typu baniek jak Waszczykowski mówiąc, że już niedługo ujawni jakieś super dokumenty, czy minister obrony, który mówi, że będą nowe taśmy".

 

- To budzi spekulacje niepotrzebne i emocje. To ostatnie czego potrzebuje sprawa, by ją dobrze wyjaśnić - ocenił.

 

Wizyta ministrów na Wyspach "z dużymi szkodami na naszym wizerunku"

 

Szef MSZ wraz z szefem MSWiA Mariuszem Błaszczakiem polecieli w poniedziałek do Londynu w związku z pobiciami mieszkających w Wielkiej Brytanii Polaków. Jeden z naszych rodaków w wyniku obrażeń zmarł.

 

- To rzecz dla mnie niezrozumiała. Nie będziemy robić polityki poważnej, jeżeli sami dezawuujemy swojego ministra spraw zagranicznych. Sami doprowadzamy do sytuacji, gdzie dwóch ważnych ministrów jedzie załatwiać sprawy i z nikim ważnym się nie spotyka - skomentował.

 

Apel stwierdził, że był to "bardzo mocno nieudany zabieg piarowski z dużymi szkodami na naszym wizerunku". - Jak można traktować kraj poważnie, który wysyła dwóch ministrów, którzy przyjeżdżają i spotykają się z tylko miejscowym komendantem policji. To jest trochę niepoważne - podsumował polityk Kukiz'15.

 

Polsat News