Do przeszukań doszło w siedzibie Renovy w centrum Moskwy i w biurach kontrolowanej przez Renovę firmy T Plus. Według dziennika "Wiedomosti" w rewizjach uczestniczyli funkcjonariusze FSB z Republiki Komi oraz z Moskwy.


Komitet Śledczy poinformował w komunikacie, że działania te związane są z dochodzeniem dotyczącym przyjęcia przez urzędników państwowych w Republice Komi łapówek na sumę ponad 800 mln rubli (ok. 12,3 mln dolarów). W sprawę tę, jak opisuje portal RBK, mieli być zamieszani dawni i obecni szefowie spółki Kompleksnyje Energeticzeskije Sistiemy (KES) - obecnie T Plus. Według śledczych w latach 2007-14 podejrzani wraz z innymi osobami mieli przekazywać władzom Komi łapówki w zamian za ustalenie korzystnych stawek za ogrzewanie i elektryczność i za inne ulgi.

 

Rzecznik firmy liczy na "konstruktywną współpracę z organami"


Rzecznik grupy Renova Andriej Sztorch powiedział, że śledztwo dotyczy działalności T Plus w okresie, kiedy przywódcą Republiki Komi, leżącej na północnym wschodzie Rosji, był Wiaczesław Gajzer. Rzecznik powiedział, że firma ma nadzieję na konstruktywną współpracę z organami ochrony prawa, a personel pracuje w zwykłym trybie.


Gajzer we wrześniu zeszłego roku został oskarżony o dokonanie ciężkich przestępstw zmierzających do przywłaszczenia majątku państwowego. Rządził Republiką Komi od 2010 roku, a w 2014 roku został wybrany na drugą kadencję.

 

Skarżono się Putinowi na brak ogrzewania w Workucie


Z kolei według źródeł cytowanych przez portal RBK przeszukania związane są z problemami w należącej do T Plus elektrociepłowni w Workucie, mieście w Republice Komi, i jej złym przygotowaniem do sezonu grzewczego. Na takie problemy skarżył się w sierpniu prezydentowi Władimirowi Putinowi p.o. przywódcy Republiki Komi Siergiej Gaplikow. "Wiedomosti" przypominają, że Putin zlecił wicepremierowi Arkadijowi Dworkowiczowi, ministrowi energetyki Aleksandrowi Nowakowi, a także szefowi FSB Aleksandrowi Bortnikowowi zbadanie sytuacji dotyczącej zaopatrzenia Workuty w energię.


T Plus to największa w Rosji prywatna firma działająca w sektorze energii elektrycznej i ogrzewania. Działa w 16 regionach, zajmuje 10 proc. krajowego rynku ogrzewania i należy do niej ponad 7 proc. mocy rosyjskich elektrowni - podaje RBK.


PAP