- Żyjemy w poważnym kryzysie konstytucyjnym. Miarą tego kryzysu jest to, że czekamy na kolejne działania Komisji Weneckiej. Sytuacja jest nieciekawa, bo bardzo utrudnia wykonywanie konstytucyjnych zadań przez TK - stwierdziła prof. Ewa Łętowska podczas rozmowy z Dorotą Gawryluk.

 

"Każdy kontroler jest niewygodny"


- Konstytucja z 1997 roku podkreśliła, że każda z władz w swoim zakresie kompetencyjnym jest autonomiczna. W związku z tym, jeśli zadaniem wymiaru sprawiedliwości jest kontrola i hamowanie innych władz, no to każdy kontroler jest niewygodny - dodała


- Jak pani widzi rozwiązanie tego konfliktu? - pytała Dorota Gawryluk.


- Ja bym wolała mówić o Kongresie Sędziów. Kongres był o tym, że konieczne jest zapewnienie obywatelom dostępu do sądów, w takim zakresie, w jakim gwarantuje to konstytucja i co jest przez obecny konflikt zaburzone - odpowiedziała prof. Łętowska. 

 

"Powinno się ogłosić wyroki TK, zaprzysiąc sędziów"


W sobotę w Warszawie odbył się nadzwyczajny Kongres Sędziów Polskich. Wzięło w nim udział ponad tysiąc sędziów z całego kraju. Uczestnicy wezwali do przekazania nadzoru administracyjnego nad sądami I prezesowi SN. Wyrazili też sprzeciw wobec "arbitralnej odmowy" powołania przez prezydenta kandydatów na sędziów przedstawionych przez Krajową Radę Sądownictwa.


Sędziowie wezwali też do "poszanowania wyroków Trybunału Konstytucyjnego i ich publikowania". W przyjętej uchwale sędziowie przeciwstawili się decyzji prezydenta, który - jak napisano - "odmówił zaprzysiężenia wybranych zgodnie z prawem sędziów Trybunału Konstytucyjnego".


Zdaniem prof. Łętowskiej "są wyraźne wskazówki, co trzeba zrobić, by konflikt rozwiązać". - Powinno się ogłosić wyroki TK, zaprzysiąc sędziów wybranych przez Sejm - powiedziała.

 

Przy decyzjach reprywatyzacyjnych raczej błędy niż korupcja w sądach

 

Prof. Ewa Łętowska była też pytana o tzw. aferę warszawską i decyzje sądów dotyczące reprywatyzacji.

 

- Sądy zostały niejako zmuszone do orzekania w sprawach reprywatyzacyjnych przy braku ustawy reprywatyzacyjnej. Paradoksalnie sądy zajmują się odwracaniem skutków ekscesywnego stosowania tzw. dekretu Bieruta. Nie mają ku temu narzędzi - stwierdziła.

 

Jej zdaniem w sądach zdarzają się błędy, niedbalstwo, niechlujność, ale raczej nie korupcja.

 

polsatnews.pl