Reprezentacja Polski będzie rywalizowała w eliminacjach MŚ 2018 z Rumunią, Danią, Czarnogórą, Armenią oraz właśnie Kazachstanem. Nasz najbliższy rywal był losowany z ostatniego koszyka, więc teoretycznie jest najsłabszy. Strata punktów w Astanie może każdemu popsuć szyki w ostatecznym rozrachunku.

 

"Chcemy udowodnić, że jesteśmy lepszym zespołem"

 

Selekcjoner biało-czerwonych ma nadzieję, że jego drużyna nie zawiedzie i zgarnie trzy punkty. - Chcemy kontrolować mecz od samego początku, choć wiemy, że będzie to trudne. Zamierzamy dobrze rozpocząć eliminacje i z takim nastawieniem wyjdziemy na boisko  - powiedział Nawałka.

 

Podobnego zdania jest Arkadiusz Milik. - Nie dopuszczamy w ogóle takiej myśli jak strata punktów. Chcemy udowodnić na boisku, że jesteśmy lepszym zespołem - stwierdził napastnik SSC Napoli.

 

Kontuzja Grosickiego

 

Wiadomo, że w meczu z Kazachstanem zabraknie Kamila Grosickiego, który nabawił się kontuzji. - Bardzo żałujemy, że wśród nas nie ma Kamila. Jest on ważną częścią naszego zespołu, ale kontuzje to element futbolu. Zawsze powtarzam, że kontuzja jednego jest szansą dla drugiego. Wierzymy, że Kamil bardzo szybko wyleczy uraz i będzie gotowy do następnego meczu - przyznał Nawałka.

 

Reprezentacja Kazachstanu rozegrała w tym roku cztery sparingi. Pokonała Azerbejdżan (1:0) i Chiny (1:0), zremisowała z Gruzją (1:1) i przegrała z Kirgistanem (0:2). W tym ostatnim meczu, który odbył się 30 sierpnia, selekcjoner Tałgat Bajsufinow postawił jednak na dublerów. W niedzielę nie będzie mowy o taryfie ulgowej. Tym bardziej, że tego szkoleniowiec rywali będzie obchodził 48. urodziny. Jego podopieczni zrobią więc wszystko, by sprawić mu miły prezent.

 

"Kibice liczą na pozytywny wynik"

 

- Pozytywny wynik będzie doskonałym prezentem urodzinowym. Nasza drużyna bardzo poważnie przygotowuje się do tego meczu. Wiemy, że nasi kibice, którzy mogą zapełnić stadion, liczą na pozytywny wynik meczu. Będziemy walczyć o zwycięstwo. Wynik 0:0 nas nie będzie satysfakcjonował. Będziemy walczyć do końca, aby sprawić kibicom wiele radości. Tylko zwycięstwo pomoże nam dalej się rozwijać - wyjawił Bajsufinow.

 

Polska i Kazachstan grały do tej pory trzykrotnie. Gdyby patrzeć wyłącznie przez pryzmat historii, to nie mamy się czego obawiać. Trzykrotnie wygraliśmy - 3:0 w Poznaniu w 2003 roku, 1:0 w Ałmatach w 2006 roku i 3:1 w Warszawie w 2007 roku. Jak będzie tym razem?

 

Transmisja meczu Kazachstan - Polska w Polsacie i Polsacie Sport. Studio w Polsacie Sport ruszy już o godzinie 16:00, natomiast pierwszy gwizdek sędziego zabrzmi o godzinie 18:00. Komentują Mateusz Borek i Roman Kołtoń.