W ostatnim czasie ogromne kontrowersje wzbudziła sprawa działki obok Pałacu Kultury, pod dawnym adresem Chmielna 70. W ubiegły piątek prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz oświadczyła, że zwrot działki przy PKiN był pochopny, a odpowiedzialni są miejscy urzędnicy, którzy zostaną zwolnieni, oraz resort finansów. Zapowiedziała audyt, komisję ws. reprywatyzacji oraz wstrzymanie zwrotów

 

"Skandaliczna wypowiedź Gronkiewicz-Waltz"


- Skandaliczna była wypowiedź pani prezydent Gronkiewicz-Waltz, która powiedziała, że nie wiedziała nic, a o ważnych problemach, również z punktu widzenia finansowego, decydowali urzędnicy. Dowiedziałem się z tej wypowiedzi, że Warszawą rządzili urzędnicy, a nie pani prezydent. Odpowiedzialność jednak ponosi pani prezydent i ona powinna ponieść odpowiedzialność polityczną - ocenił marszałek Senatu.


Karczewski powiedział, że dziwi się, iż szef PO Grzegorz Schetyna "chroni panią prezydent Warszawy". - (Schetyna - red.) ma wiele możliwości, dużą gamę różnych sankcji i decyzja o zawieszeniu w członkostwie w Platformie Obywatelskiej, to byłaby taka minimalna, najniższa decyzja, która powinna być podjęta. Oczekuję takich męskich, szybkich decyzji od Grzegorza Schetyny - powiedział marszałek Senatu. 

 

"Przyjrzeli się efektom pracy wszystkich organów"


Pytany o postulat klubu Kukiz'15, by powołać sejmową komisję śledczą, która zbadałaby proces reprywatyzacji w całej Polsce, Karczewski odpowiedział, że nie wyklucza takiej możliwości.


- Nie wykluczam powołania komisji śledczej, jest to taki pomysł, nad którym trzeba się też zastanowić, choć wolałbym żebyśmy jednak przyjrzeli się efektom pracy tych wszystkich organów, które w tej chwili dokonują oceny i kontroli oraz dochodzą do tego, co faktycznie wydarzyło się w Warszawie - powiedział marszałek Senatu.


Podobnie, jego zdaniem, przy rozważaniach, czy Gronkiewicz-Waltz powinna ustąpić z zajmowanego stanowiska, najpierw trzeba poczekać na ustalenia odpowiednich organów. - Nie chcę wydawać przedwcześnie sądów - podkreślił Karczewski.

 

"Problem reprywatyzacji powinien zostać już zakończony"


Marszałek Senatu uważa, że "problem reprywatyzacji" powinien zostać już zakończony, ale nie udało się tego zrobić przede wszystkim ze względu na możliwości finansowe państwa.


Procesy zwrotu wielu nieruchomości budzą ogromne kontrowersje. W ostatnim czasie najwięcej wątpliwości wzbudza reprywatyzacja działki obok Pałacu Kultury w samym centrum Warszawy. Miasto zwróciło ją w 2012 r. w prywatne ręce, mimo że wcześniej b. współwłaścicielowi nieruchomości, obywatelowi Danii, przyznano za nią odszkodowanie na podstawie umowy międzynarodowej. Wartość działki szacowana jest nawet na 160 mln zł.


PAP