Według badania, 63 proc. uczniów kupuje produkty spożywcze w drodze do lub ze szkoły przynajmniej raz w tygodniu, a 38 proc. 1-2 razy w tygodniu. Zaledwie co dziesiąty uczeń robi to codziennie, a co czwarty (27 proc.) nigdy tego nie robi. Pozostali korzystają z oferty sklepów od czasu do czasu: 38 proc. 1-2 razy w tygodniu.

 

Dzieci najchętniej kupują słodkie przekąski. Najczęściej wybierają drożdżówki (51 proc.), batony, wafelki (41 proc.), a do picia wodę (43 proc.), soki i nektary (41 proc.). Według badania dość rzadko kupują napoje gazowane (26 proc.).

 

Niespełna co trzeci uczeń wybiera w sklepie spożywczym kanapki, sałatki i surówki (29 proc.), a warzywa pakowane jako przekąski co dwudziesty (5 proc.).

 

przekaski

 - Mimo iż nadal najchętniej wybierane są słodkie przekąski, to wygląda na to, że do wody dzieci się przekonały i wybierają ją częściej niż kolorowe napoje gazowane. To z pewnością krok naprzód. Niemal co trzeci uczeń wybiera w sklepie spożywczym w drodze do lub ze szkoły kanapki, sałatki i surówki, a warzywa pakowane jako przekąski co dwudziesty. Może to oznaczać, że uczniowie nie są niechętni warzywom jako takim, tylko powinny być one podane w bardziej atrakcyjny sposób - zauważył dr Paweł Jurowczyk z ARC Rynek i Opinia.

 

- Jednocześnie musimy pamiętać o tym, że w badaniu bazujemy na informacjach od rodziców dzieci. Można się spodziewać, że faktyczne spożycie słodkich przekąsek może być wyższe, gdyż nie wszyscy uczniowie mogą informować swoich rodziców, jakie produkty zakupili w drodze do szkoły - dodał.

 

Śniadanie w domu i posiłki w szkole

 

Trzy czwarte uczniów (74 proc.) jada śniadanie przed wyjściem do szkoły. Jednak ponad jedna czwarta nie zjada żadnego posiłku przed wyjściem (26 proc.).

 

Wśród uczniów podstawówek posiłki w szkole codziennie je 73 proc., wśród gimnazjalistów - 69 proc., zaś wśród uczniów szkół ponadgimnazjalnych - 59 proc.

 

posilki

Badanie zostało przeprowadzone w dniach 11-14 lipca, na reprezentatywnej próbie 922 mieszkańców Polski, w wieku 15-55 lat. Udział w badaniu wzięły osoby z gospodarstw domowych, w których są uczące się osoby do 18 roku życia.

 

Drożdżówki wracają do szkół

 

W nowym roku szkolnym uczniowie będą już mogli kupić w szkolnych sklepikach drożdżówki, jednak nie te zbyt słodkie i nie takie, które zostały przygotowane z głęboko mrożonego ciasta.

 

Wróci też kawa. Dokładnie - będą też mogły być sprzedawane napoje przygotowywane na miejscu, np. kawa, herbata i kakao, ale pod warunkiem, że nie zawierają więcej niż 10 g cukrów w 250 ml produktu (czyli ok. dwóch łyżeczek cukru na szklankę). Dostępne będą także bezcukrowa guma do życia i gorzka czekolada (o zawartości minimum 70 proc. kakao).
 
W rozporządzeniu szczegółowo określono też dopuszczalną zawartość tłuszczu i soli w poszczególnych produktach dostępnych w szkołach.

 

polsatnews.pl, PAP; infografika: ARC Rynek i Opinia