W raporcie dodaje się jednocześnie, że utrzymuje się potencjalna groźba ataku islamistycznego, a na terytorium państwa przez krótki okres przebywało siedmiu pochodzących ze świata islamu ludzi, którzy chcieli przedostać się do Syrii w celu przyłączenia się do terrorystów.

 

"Także na terytorium Republiki Czeskiej istnieje potencjalna groźba ataku terrorystycznego islamskich dżihadystów powiązanych z tak zwanym Państwem Islamskim bądź też z ugrupowaniem Dżabha an Nusra" - czytamy w dokumencie.

 

Wskazuje on również, że ekstremiści starają się dotrzeć do szerszej publiczności i zyskać jej poparcie. Istotniejszymi i nowymi zjawiskami są zdolność ekstremistów do przezwyciężania w niektórych przypadkach wzajemnych sporów, personalnych oraz ideologicznych różnic, jak też zapoczątkowanie współpracy między nimi.

 

Zdaniem BIS w następstwie kryzysu migracyjnego wzrosła aktywność osób szerzących ksenofobię i rasizm, a "temat imigracji wyszedł poza sferę ekstremizmu i stał się jednym z problemów, które czeska opinia publiczna zaczęła uważać za ryzyko w dziedzinie bezpieczeństwa".

 

PAP