Nastolatka zmarła w nocy z wtorku na środę w szpitalu na skutek odniesionych obrażeń - dodano. Agencja dpa przypomina, że według wcześniejszych doniesień mediów doznała ona ciężkich poparzeń.


To druga ofiara śmiertelna ataku z 13 sierpnia; dzień po zamachu na skutek odniesionych ran zmarła 34-letnia kobieta. Nie żyje także sam sprawca.


6-latka ciągle w szpitalu


Sześć osób zostało rannych, gdy 27-letni Szwajcar podpalił łatwopalny płyn i zaatakował nożem pasażerów w wagonie pociągu w pobliżu stacji Salez w kantonie Sankt Gallen, między miastami Buchs a Sennwald przy granicy z Liechtensteinem.


Sześcioletnia dziewczynka, która została poważnie raniona, nadal przebywa w szpitalu - poinformował rzecznik prokuratury kantonu Sankt Gallen. Pozostali ranni  wrócili już do domów.


Sprawca ataku zmarł, zanim policja miała szansę go przesłuchać, jednak policja na razie nie znalazła przesłanek świadczących, że był to akt terroru lub przestępstwo motywowane politycznie.

 

PAP