- Racja jest po stronie Hanny Gronkiewicz-Waltz - powiedział Siemoniak.

 

Jego zdaniem Hanna Gronkiewicz-Waltz "nie powinna być obarczona odpowiedzialnością za nierozwiązanie problemu reprywatyzacji". - Jest osobą, która doprowadziła do małej ustawy reprywatyzacyjnej i zabiegała o to od lat. W Warszawie ten problem, w kontekście dekretu Bieruta i innych uwarunkowań, jest szczególnie nabrzmiały - dodał były szef MON.


Nowy projekt ustawy reprywatyzacyjnej


Platforma Obywatelska zapowiedziała złożenie we wrześniu projektu ustawy reprywatyzacyjnej. Ma być on stworzony na kanwie wcześniejszego projektu z 2008 r. - Tamten projekt nie był zły. Minęło 9 lat, więc pewne rzeczy inaczej wyglądają, ale co do zasady nowy projekt będzie podobny - wytłumaczył Siemoniak.


- Pozostaje kwestia, w jaki sposób zrekompensować utracone majątki, w jakim procencie i w jaki sposób. Wszystko się rozbijało o to, ile pieniędzy z budżetu można na to poświęcić. Dlatego tego nie przeprowadzono, bo Polski nie było na to stać. Co do zasady, wszystkie projekty reprywatyzacyjne są podobne. Pytanie tylko, w jaki sposób zamykają ten temat - wyjaśnił wiceprzewodniczący PO.


"Działania Nowoczesnej i Kukiz’15 mają wymiar rywalizacji z PO"


Na pytanie Bartosza Kurka, o ewentualną komisję śledczą ws. reprywatyzacji, której domaga się klub Kukiz’15, Siemoniak odpowiedział: "trudno odmówić komukolwiek prawa do tego, żeby się tym głębiej zajmować". - Nie sądzę, żeby komisja śledcza była poparta przez PiS, bo każda rzetelna komisja patrzyłaby na całe 27 lat, gdzie różne ekipy rządziły i różne sytuacje miały miejsce - dodał polityk.


- Dajmy teraz popracować Radzie Warszawy i oczekujmy jak najwięcej wyjaśnień od ratusza. Myślę, że działania innych partii, jak Nowoczesna czy Kukiz’15 mają w sobie wymiar pewnej rywalizacji z PO, a nie chęci rzetelnego zgłębienia problemów, więc różne pomysły się będą pojawiały - podkreślił Siemoniak.


- To poważna sprawa, którą trzeba rzetelnie wyjaśnić. W miarę tego wyjaśniania, pozycja Hanny Gronkiewicz-Waltz będzie rosła, bo wszyscy zobaczą, że na wyrost przypisano jej wszystkie kłopoty związane z reprywatyzacją - zaznaczył wiceprzewodniczący PO.

 

Polsat News