Zatrzymany mieszkaniec Katowic trafił do aresztu. Okazało się, że ma dożywotni zakaz kierowania pojazdami.

 

Wczoraj usłyszał zarzuty. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości i złamanie sądowego wyroku grozi mu do 5 lat więzienia. Mężczyzna zapłaci także grzywnę w wysokości nie mniejszej niż 10 tys. zł na rzecz osób poszkodowanych w wypadkach drogowych.