Prokuraturę zawiadomiła jedna z łódzkich fundacji wspierającej ofiary przemocy, do której w 2013 r. zwróciła się matka dzieci.

 

Okazało się też, że w 2007 roku jedna z córek mężczyzny popełniła samobójstwo. Miała 13 lat. - Prokuratorom nie udało się udowodnić, że odebrała sobie życie ze względu na czyny popełnione przez ojca. Wyrok nie jest prawomocny. Nieznacznie odbiega on od złożonych wniosków. Prokurator wnosił o 13 lat więzienia – powiedział polsatnews.pl Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

 

Proces toczył się z wyłączeniem jawności. Pedofil dostał zakaz zbliżania się do ofiar. Ma im też zapłacić 45 tys. zł zadośćuczynienia.

 

polsatnews.pl