Kontrolerzy ustalili, że Rządowy Program Przeciwdziałania Korupcji na lata 2014-2019 wdrażano zgodnie z założeniami, skupiając się na obszarach najbardziej zagrożonych korupcją: ochronie zdrowia, obronności, zamówieniach publicznych i administracji państwowej.

 

NIK zbadała pod tym względem 12 instytucji - kancelarię premiera, MSZ, MSW, MON, resorty administracji i cyfryzacji, sprawiedliwości, sportu, zdrowia, edukacji i skarbu oraz CBA i UZP. Rządowy Program Przeciwdziałania Korupcji na lata 2014-2019 to główny instrument koordynacji krajowej polityki antykorupcyjnej. Jego celem jest ograniczenie korupcji poprzez wzmocnienie prewencji i edukacji zarówno w społeczeństwie, jak i w administracji publicznej oraz skuteczniejsze zwalczanie przestępczości korupcyjnej.

 

"Nie ustrzeżono się błędów"

 

NIK oceniła, że "w ciągu dwóch lat wdrażania Programu nie ustrzeżono się jednak błędów”. Nie ustalono m.in. szczegółowych harmonogramów poszczególnych przedsięwzięć, nieprecyzyjnie określono mierniki. Brakowało też skutecznego systemu wymiany informacji i współpracy zarówno pomiędzy realizatorami zadań, jak i między środowiskiem naukowym a sektorem pozarządowym - wyliczyli kontrolerzy.

 

Kontrola Izby wykazała kilkumiesięczne opóźnienie we wdrażaniu programu oraz wiele problemów "zarządczych i organizacyjnych”, jak np. opóźnienia w przygotowaniu urzędów do realizacji zadań i działań, niedostateczna jakość harmonogramów realizacji zadań i działań, niewykorzystanie możliwości współpracy między urzędami administracji rządowej w ramach grup roboczych powołanych do realizacji Programu; brak systemu wymiany informacji i współpracy między realizatorami zadań i działań, a także między realizatorami a środowiskiem naukowym i sektorem pozarządowym.

 

Prawidłowo funkcjonowała struktura wdrażania Programu na poziomach koordynatorów, grup roboczych ds. realizacji poszczególnych zadań oraz instytucji wdrażającej, której funkcje pełnił Międzyresortowy Zespół ds. Koordynacji i Monitorowania Wdrażania Rządowego Programu.

 

Nie dotrzymano terminu powołania grup roboczych

 

Natomiast niemal pięciomiesięczne opóźnienie w powołaniu przez premiera Międzyresortowego Zespołu, spowodowało niedotrzymanie terminu powołania przez szefa MSW grup roboczych ds. realizacji poszczególnych zadań oraz wyznaczenia ich szefów. W konsekwencji - stwierdzili kontrolerzy - dopiero w 2015 r. urzędy administracji rządowej opracowały plany realizacji zadań lub działań.

 

Zadania stałe urzędów dotyczyły m.in. opracowywania diagnoz aktualnych i potencjalnych zagrożeń i ryzyk korupcyjnych, sporządzenia wykazu grup zawodowych i stanowisk zagrożonych korupcją, opracowania i wdrożenia systemu przeciwdziałania zagrożeniom korupcyjnym, analizowania informacji o występowaniu nieprawidłowości w funkcjonowaniu urzędu.

 

Urzędy wywiązywały się z obowiązku wzmocnienia mechanizmów i struktur służących ograniczeniu korupcji oraz współdziałania instytucji publicznych i koordynacji działań antykorupcyjnych - stwierdziła NIK. Rządowy Program wskazał zadania i działania w obszarach najbardziej zagrożonych korupcją, jak ochrona zdrowia, sektor obronny, zamówienia publiczne, administracja państwowa oraz organizowanie profesjonalnych zawodów sportowych.

 

Kontrola wykazała zarazem m. in., że minister spraw wewnętrznych wykonywał jednocześnie zadania przewodniczącego Międzyresortowego Zespołu i szefa 11 grup roboczych. Oznaczało to, że ta sama osoba zatwierdza wytworzone dokumenty, jak i sprawuje nadzór nad tym procesem, co może powodować konflikt interesów.

 

NIK zauważyła, że w związku z reorganizacją w administracji rządowej, przeprowadzoną w listopadzie 2015 osoby wchodzące w skład Międzyresortowego Zespołu przestały pełnić swoje funkcje.

 

Formułując wnioski z kontroli dla szefa rządu Izba uznała za niezbędne dostosowanie uchwał i zarządzeń określających działanie Rządowego Programu Przeciwdziałania Korupcji na lata 2014-2019 do aktualnych przepisów określających szczegółowe zakresy działań poszczególnych ministrów. Wystąpiła także o zmianę przepisów, dzięki którym będzie możliwe włączenie w skład Międzyresortowego Zespołu członka w randze sekretarza lub podsekretarza stanu w MSWiA, którego szef resortu będzie mógł wyznaczyć na szefa grupy roboczej funkcjonującej w MSWiA.

 

Międzyresortowemu Zespołowi Izba zaleciła m. in. zorganizowanie systemu wymiany informacji i współpracy w urzędach administracji rządowej realizujących Program w celu upowszechniania uzyskanych rezultatów i zwiększania świadomości antykorupcyjnej wśród urzędników, a także opracowanie koncepcji ewaluacji wdrażania Programu.

 

PAP