Była to pierwsza konfrontacja tych zawodników. Spotkanie, które zaczęło się o godz. 2:20 czasu polskiego, trwało dwie godziny i 37 minut.

Los nie był łaskawy dla Janowicza. Trafił na Djokovica, który z siedmiu ostatnich imprez Wielkiego Szlema wygrał pięć. W tym roku zwyciężył w siedmiu turniejach.

 

25-letni Polak wrócił do rywalizacji - po półrocznej przerwie - dopiero pod koniec lipca. Od jesieni zmagał się z kłopotami zdrowotnymi. W efekcie spadł na 247. miejsce na liście ATP. Zawodnik z Bałkanów w ostatnich tygodniach też nie miał dobrej passy - odpadł w 3. rundzie Wimbledonu, a w turnieju olimpijskim w Rio de Janeiro przegrał mecz otwarcia. Z występu w Cincinnati zrezygnował, tłumacząc to bólem nadgarstka.

 

W Nowym Jorku Janowicz próbował swoich sił po raz ósmy. Najlepiej poszło mu dwa lata temu, gdy dostał się do drugiej rundy. W latach 2012-13 i w ubiegłym roku przegrywał w pierwszej, a w latach 2009-11 nie przeszedł kwalifikacji. Djokovic ma w dorobku 12 tytułów wielkoszlemowych. Na Flushing Meadows triumfował dwukrotnie - pięć lat temu i w poprzednim sezonie.

 

W poniedziałek mecz otwarcia w singlu przegrała także Magda Linette. W nocy z wtorku na środę z kolei do rywalizacji przystąpi rozstawiona z "czwórką" Agnieszka Radwańska.

 

Wynik meczu 1. rundy gry pojedynczej mężczyzn:

 

Novak Djokovic (Serbia, 1) - Jerzy Janowicz (Serbia) 6:3, 5:7, 6:2, 6:1

 

PAP