Negocjowana od wielu miesięcy umowa z instytucjami finansowymi początkowo miała być zawarta do połowy tego roku, jednak termin dwukrotnie przekładano. W ubiegłym roku warunki porozumienia zaakceptowała rada nadzorcza JSW. Podpisano je w poniedziałek w Warszawie w obecności ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego.

 

 

Oddech finansowy

 

Cytowany w komunikacie prasowym prezes JSW Tomasz Gawlik ocenił, że przyjęte w porozumieniu rozwiązanie daje spółce finansowy oddech.

 

"To czas, w którym będziemy mogli skutecznie przeprowadzić działania optymalizacyjne i inwestycyjne. Będziemy realizować program działań, który umożliwia spółce osiągnięcie dodatnich wyników finansowych" - poinformował prezes.

 

Stronami porozumienia są obligatariusze - banki: PKO BP SA, BGK, PZU SA, ubezpieczyciel PZU na Życie SA oraz zarząd JSW. Dokument dotyczy warunków dalszej działalności grupy kapitałowej JSW oraz spłaty obligacji na kwotę 700 mln zł oraz 163,75 mln USD. Łącznie chodzi o obligacje na kwotę około 1,3 mld zł wyemitowanych przez JSW w ramach programu emisji ustanowionego 30 lipca 2014 r.

 

"Mamy za sobą bardzo trudne negocjacje. Obligatariusze stawiali wysokie wymagania w zakresie warunków dalszego finansowania grupy JSW. Udało nam się osiągnąć porozumienie korzystne dla obu stron. Teraz jesteśmy na dobrej drodze do stabilnego rozwoju JSW" - stwierdził cytowany w komunikacie minister Tchórzewski.

 

Obligatariusze zrezygnowali z przysługujących im praw, na podstawie tzw. opcji put, zawartych w dotychczasowym Programie emisji obligacji, rozumianej jako możliwość wcześniejszego wykupu obligacji ze środków z emisji euroobligacji.

 

Restrukturyzacja JSW i oszczędności 1,6 mld zł

 

Ponadto zarząd JSW uzgodnił z obligatariuszami plan działań restrukturyzacyjnych, które zrealizuje JSW aby poprawić wyniki finansowe grupy kapitałowej i osiągnąć długofalową rentowność. Jak informowano w ubiegłym tygodniu, do 2025 r. grupa JSW ma zmniejszyć koszty działalności w sumie o ok. 1,6 mld zł.

 

Według nieoficjalnych informacji jednym z warunków porozumienia z obligatariuszami było przeniesienie przynoszącej duże straty kopalni Krupiński w Suszcu do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) - decyzję taką zarząd JSW ogłosił w pierwszej połowie sierpnia.

 

Z informacji JSW wynika, że łączna suma strat kopalni Krupiński w ciągu minionych 10 lat sięga ok. 900 mln zł. Zakład wydobywa głównie węgiel energetyczny, na który zapotrzebowanie maleje. JSW chce skupić się przede wszystkim na produkcji węgla koksowego, osiągającego wyższe ceny. Dodatkowym problemem jest duże zanieczyszczenie surowca ze złóż kopalni Krupiński.

 

Krupiński popracuje do stycznia

 

Kopalnia Krupiński ma pracować jeszcze tylko do końca stycznia przyszłego roku. Później jej majątek trafi do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, a wyposażenie zakładu - cztery kompleksy zmechanizowane, przenośniki, urządzenia odstawy urobku i inne - będzie przeniesione do innych kopalń JSW. Zarząd spółki zapewnia, że nikt nie straci pracy. Większa część załogi Krupińskiego znajdzie ją w pozostałych kopalniach spółki - przy alokacji ma być brane pod uwagę miejsce zamieszkania pracowników. JSW zamierza także nie rozdzielać zgranych już ze sobą brygad.

 

W ubiegłym tygodniu rada nadzorcza JSW zatwierdziła plan działań optymalizacyjnych na lata 2016-2025, które będą realizowane przez JSW w celu poprawy wyniku finansowego grupy kapitałowej i osiągnięcia długofalowej rentowności.

 

Wśród kluczowych działań plan zakłada sprzedaż wybranych aktywów z grupy kapitałowej - spółki SEJ oraz Wałbrzyskich Zakładów Koksowniczych Victoria (obie transakcje są obecnie finalizowane), przekazanie aktywów wydobywczych tzw. ruchu Jas-Mos (część kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie) oraz kopalni Krupiński do SRK, a także pozyskanie dodatkowego finansowania na dalsze działanie grupy JSW do końca pierwszego półrocza 2017 r., w tym w znacznej części już w czwartym kwartale 2016 r.

 

Szukają pieniędzy na nowe projekty

 

"JSW na bieżąco analizuje niezbędną wysokość oraz dostępne formy pozyskania takiego dodatkowego finansowania, co obejmuje zarówno instrumenty dłużne jak i equity" - napisano w ubiegłotygodniowym komunikacie spółki. Wiosną tego roku przedstawiciele resortu energii nie wykluczali nowej emisji akcji JSW.

 

Plan restrukturyzacyjny spółki zakłada także pozyskanie finansowania zewnętrznego na realizację inwestycji w kopalniach Budryk oraz Knurów-Szczygłowice w postaci modernizacji w latach 2016-2018 zakładów przeróbki mechanicznej węgla tych kopalń.

 

Celem tych projektów jest zwiększenie wolumenu produkcji, podjęcie produkcji węgla koksowego typu 35 oraz zwiększenie uzysku węgla koksowego ogółem w produkcji. Pozwoli to na realizację wdrażanego przez zarząd JSW modelu biznesowego, w którym nacisk położono na zmianę struktury produktowej grupy na rzecz węgli koksowych osiągających wyższe ceny, przy jednoczesnym ograniczeniu produkcji węgla do celów energetycznych.

 

Ponadto plan zakłada działania oszczędnościowe zmierzające do obniżenia łącznych kosztów działalności grupy kapitałowej JSW o ok. 1,6 mld zł do 2025 r., dzięki m.in. optymalizacji zatrudnienia oraz struktury organizacyjnej, a także przewiduje inicjatywy operacyjne w obszarach produkcji, handlu i zakupów.

 

PAP