Na wspólnej konferencji prasowej z ministrami Frankiem-Walterem Steinmeierem i Jean-Markiem Ayrault Waszczykowski poinformował, że przedstawił pozytywną ocenę Trójkąta Weimarskiego, ale - jak ocenił - Trójkąt, szczególnie w obecnej sytuacji międzynarodowej, zasługuje na więcej i dlatego - jak tłumaczył - zaproponował jeszcze większą intensyfikację prac tego formatu.

 

Propozycja dotyczy zarówno spotkań na szczeblu prezydenckim i rządowym, ale także w formule eksperckiej.

 

- Przedstawiłem koncepcję konsultacji. Możemy spotykać się od czasu do czasu przed Radami Europejskimi, Radami ds. Zagranicznych bądź innymi ważnymi wydarzeniami - mówił szef polskiego MSZ. Jak relacjonował, zaproponował także wizyty trójstronne w krajach trzecich oraz wspólne programy humanitarne. "Możemy mieć koordynatorów na poziomie technicznym w ministerstwach spraw zagranicznych, którzy by tę współpracę koordynowali. Możemy mieć też forum strategiczne, które koncepcyjnie opracowywałoby nowe propozycje" - powiedział Waszczykowski.

 

"Instytucje unijne mają pomagać obywatelom, a nie odwrotnie"

 

Według ministra najważniejszym tematem niedzielnych rozmów był wynik czerwcowego referendum w Wielkiej Brytanii w sprawie Brexitu i sytuacja UE. - Polska jest i będzie w UE, ale chcemy, by ta Unia była lepsza - zaznaczył. Podkreślił, że instytucje unijne "mają pomagać obywatelom, a nie odwrotnie". Jak mówił, podczas spotkania złożył wstępne propozycje dotyczące reformy Wspólnoty.

 

W niedzielę, w 25. rocznicę ustanowienia Trójkąta Weimarskiego, w spotkaniu na zamku Ettersburg koło Weimaru wzięli udział ministrowie spraw zagranicznych Polski Witold Waszczykowski, Niemiec Frank-Walter Steinmeier i Francji Jean-Marc Ayrault.

 

PAP