W uroczystości uczestniczyli: zwierzchnik sił zbrojnych prezydent Andrzej Duda oraz szef MON Antoni Macierewicz, a także m.in. wdowa po pilocie - Barbara Targosz.


Gen. Targosz był dowódcą Sił Powietrznych w listopadzie 2006 r., kiedy "szesnastki" uroczyście przyjmowano na poznańskich Krzesinach. Maria Kaczyńska została matką chrzestnych maszyn, nadając im imię "Jastrząb".


"Ogromny postęp"


Jak powiedział prezydent, 10 lat temu, z przyjęciem pierwszych F-16, "w naszym lotnictwie rozpoczął się nienotowany od dziesięcioleci, trwający do dzisiaj, ogromny postęp" .- Pamiętamy o tych, którym zawdzięczamy to, że polska armia i polskie lotnictwo weszło na zupełnie nową drogę rozwoju. Przybył do nas wówczas pierwszy samolot F-16. Doskonały, sprawdzony w warunkach bojowych, odpowiadający wszelkim najwyższym światowym standardom - dodał.


Barbara Targosz przypominała uroczystości z 9 listopada 2006 r. - Wracam pamięcią do tamtego dnia, do atmosfery przepełnionej dumą, że polski lotnik otrzyma nowoczesny samolot. (…) To było ukoronowanie trudu wielu osób - mówiła.


"Był żołnierzem z krwi i kości"


Sobotnie uroczystości zainaugurowała polowa msza św. pod przewodnictwem bp. polowego Wojska Polskiego. W ramach wydarzenia prezydent odsłonił tablicę upamiętniającą parę prezydencką Lecha i Marię Kaczyńskich oraz gen. broni pil. Stanisława Targosza. W Krzesinach odsłonięto pomnik gen. pil. Andrzeja Błasika, b. dowódcy 31. Bazy Lotniczej w Krzesinach oraz b. dowódcy 2. Brygady Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu - to pierwszy w Polsce pomnik upamiętniający gen. Błasika.

 

- Był żołnierzem z krwi i kości. Niezwykle oddanym służbie, niezwykle oddanym ojczyźnie, niezwykle miłującym wszystko to, czemu się poświęcił aż do końca swojego życia - powiedział o gen. Błasiku prezydent.

 

Jak podkreślił, generał "zginął, służąc Rzeczypospolitej, stojąc u boku prezydenta RP prof. Lecha Kaczyńskiego i jego żony".

 

- Zginął w powietrzu, w samolocie rządowym, ale wojskowym, który był pilotowany przez jego podwładnych, przez polskich pilotów, których tak ukochał, i którzy zawsze zajmowali miejsce w jego sercu, o których zawsze starał się dbać - przypomniał prezydent.

 

- W swojej błyskotliwej, wojskowej karierze był także dowódcą tej bazy, 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego, ale był później także dowódcą drugiej brygady Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu. To właśnie w tym okresie (...) przyjęto tu pierwszy samolot F-16, a potem następne. To właśnie on przygotowywał tę bazę, wraz z jej ówczesnym dowódcą, do tego, aby była w stanie realizować zadania związane ze służbą samolotów F-16 w polskiej armii - zaznaczył Duda.

 

Podczas uroczystości głos zabrała wdowa po generale, Ewa Błasik. - Ten pomnik pozostanie na zawsze świadectwem wkładu generała Błasika w rozwój 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego i całego Garnizonu Poznań oraz symbolem wdrażania największego programu modernizacyjnego polskich sił powietrznych - powiedziała.

 

- Strategiczna wizja roli polskich sił powietrznych, prezentowana przez generała Błasika, była decydująca przy procesie transformacji z otrzymanej w spadku z poprzedniego systemu kultury wojskowej do nowoczesnego rodzaju sił zbrojnych - takimi słowami sekretarz obrony Robert Gates uzasadnił nadanie mojemu mężowi Legii Zasługi w stopniu komandorskim przez prezydenta Stanów Ameryki Północnej - przypomniała Ewa Błasik.

 

- To z tej wizji i ciężkiej pracy z zespołem oficerów powstała nie tylko nowoczesna infrastruktura, którą dzisiaj podziwiamy w Krzesinach, ale także nowe rozwiązania organizacyjne (...) To także owoce wiernej służby mojego męża i jego troski o bezpieczeństwo polskiego nieba - mówiła wdowa po generale.

 

Wieńce przy pomniku złożyli: prezydent Duda, Ewa Błasik z rodziną, szefowa kancelarii premiera Beata Kempa oraz minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.


Pokazy lotnicze


O godzinie 12 od skoków spadochronowych rozpoczęły się pokazy lotnicze. W powietrzu zaprezentowały się samoloty wielozadaniowe F-16, zarówno w grupie sześciu maszyn, jak i indywidualnie. Był to jeden z pierwszych pokazów akrobacji na tym samolocie w polskim lotnictwie.


Uczestnicy wydarzenia mieli okazję zobaczyć akrobacje w wykonaniu myśliwca MiG-29, który poleciał zarówno samodzielnie, jak i we wspólnym pokazie z samolotem akrobacyjnym XA41. Podczas pokazu pojawiły się też szturmowe Su-22, transportowe C-295M i C-130 Hercules, a także zespoły akrobacyjne "Orlik" na PZL-130 Orlik oraz "Biało-czerwone Iskry" na TS-11 Iskra. Latały również śmigłowce bojowe Mi-24, szkolny SW-4, samoloty z cywilnej grupy akrobacyjnej Żelazny oraz bezzałogowiec rozpoznawczy Orbiter. Wystawiono wszystkie typy statków powietrznych, jakie obecnie są wykorzystywane w wojsku.


Wieczorny koncert


Zwieńczeniem obchodów Święta Lotnictwa będzie wieczorny koncert Orkiestry Reprezentacyjnej Sił Powietrznych na poznańskim placu Wolności.


Obchody Święta Lotnictwa rozpoczęły się w czwartek w Poznaniu. Przy starym porcie lotniczym na Ławicy odsłonięte zostały tablice upamiętniająca wielkopolskich lotników zamordowanych w Katyniu. Tego samego dnia w Kwaterze Lotników na poznańskim cmentarzu na Miłostowie pochowana została urna z prochami pilota myśliwskiego dywizjonu 302 z czasów II wojny światowej kpt. pil. Kazimierza Spornego.


W piątek na Politechnice Poznańskiej odbyła się konferencja naukowa "Lotnictwo dla obronności". Wieczorem, w auli Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza miała miejsce gala jubileuszowa, podczas której zasłużonym lotnikom wręczono odznaczenia i wyróżnienia.

 

PAP