- Nowoczesna rozpoczyna dzisiaj w Warszawie akcję „Mapa potrzeb Warszawy”. Rozpoczynamy ją w każdej dzielnicy, dlatego że w każdej dzielnicy mamy swoje koła, mamy osoby, które działają, które rozmawiają z mieszkańcami - podkreślił Rabiej na konferencji prasowej.


Dodał, że Nowoczesna chce rozmawiać z mieszkańcami stolicy o tym, co można zmienić w miejscach publicznych, w parkach, na ulicach, w najbliższym otoczeniu. Posłuży to partii do sfinalizowania prac nad "kompletną" strategią dla Warszawy, którą Nowoczesna chce przedstawić za 2 miesiące.


"Potrzebny jest nowy porządek"


- Afera reprywatyzacyjna pokazała, że w Warszawie potrzebne są zmiany, potrzebny jest nowy porządek i trzeba go zacząć od rozmów z mieszkańcami. Mamy wrażenie, że tego było w Warszawie zdecydowanie za mało - zaznaczył Rabiej.


Pytany przez dziennikarzy o to, czy jednym z elementów zmian w stolicy powinna być zmiana prezydenta, odpowiedział, że Nowoczesna nie dostrzega takiej potrzeby. - W Warszawie nie jest potrzebny zarząd komisaryczny, dobrze by było, żeby pani prezydent po wyjaśnieniu wszystkich kwestii związanych z aferą reprywatyzacyjną oraz ustanowieniu odpowiedniego nadzoru nad sprawami reprywatyzacji dokończyła swoją misję; wcześniejsze ruchy tutaj nie są potrzebne - powiedział.


Poinformował również, że w poniedziałek Nowoczesna przedstawi założenia tzw. dużej ustawy reprywatyzacyjnej. - Chcemy tutaj sięgnąć zarówno do doświadczeń zagranicznych jak i doświadczeń, które się już w Polsce sprawdziły - podkreślił Rabiej.

 

PAP