Właściciel opla o wartości 45 tys. zł zgłosił policji w Kozienicach (woj. mazowieckie) kradzież samochodu w minioną sobotę rano. Przed zdarzeniem był na towarzyskim spotkaniu. Nieświadomie zostawił tam kluczyki od auta.


Jak ustalili policjanci, 23-latek wykorzystał sytuację i zabrał kluczyki. Do kradzieży samochodu namówił 21-letniego kolegę.


Kozieniccy policjanci zabezpieczyli nagrania z kamer monitoringu. Pomogły one ustalić podejrzanych o kradzież i ich zatrzymać. Odzyskany został również skradziony samochód.


Mężczyznom grozi za kradzież do 5 lat więzienia.

 

polsatnews.pl