Jeden z punktów nieupublicznionego jeszcze projektu mówi o systemie dostarczania zawiadomień o powołaniu do wojska w przypadku przywrócenia obowiązku służby wojskowej - pisze agencja dpa, która dotarła do dokumentu. Ta część liczącego 69 stron projektu zajmuje się cywilnym wsparciem sił zbrojnych na wypadek konieczności obrony przez Bundeswehrę rubieży zewnętrznej NATO.

 

Projekt obrony cywilnej przewiduje ponadto możliwość zobowiązania firm do budowy koszar i innej infrastruktury wojskowej. Bundeswehra może też domagać się przekazania jej pojazdów do transportu wojska. Nowe przepisy dopuszczają ponadto racjonowanie żywności.

 

Zawieszona ze względu na brak zagrożeń

 

Obowiązkowa służba wojskowa została zawieszona w lipcu 2011 roku ze względu na brak politycznych i militarnych zagrożeń. Od tego czasu Bundeswehra jest armią zawodową. Zapis o służbie wojskowej pozostał jednak w niemieckiej konstytucji i może być w każdej chwili reaktywowany za pomocą zwykłej ustawy.

 

O nowym projekcie obrony cywilnej napisał w niedzielę jako pierwszy dziennik "Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung". Opinię publiczną zbulwersowała informacja o zalecanym przez władze gromadzeniu zapasów żywności i wody na wypadek kryzysu. Opozycja zarzuciła rządowi wywoływanie paniki i prowokowanie obywateli do chomikowania żywności.

 

Dyskusja w środę

 

Rząd zapewnia, że projekt obrony cywilnej nie jest reakcją na konkretne zagrożenia, lecz wynikiem wieloletnich działań zmierzających do uaktualnienia przestarzałych przepisów sprzed ponad 20 lat.

 

Dokument będzie przedmiotem dyskusji na posiedzeniu rządu w środę i ma zostać przyjęty przez gabinet kanclerz Angeli Merkel. Po decyzji rządu Thomas de Maiziere przedstawi dokument na konferencji prasowej.

 

PAP