Dwie osoby, które zostały ranne w wypadku to 48-letni kierowca busa i 37-letnia pasażerka. Przebywają na oddziale ortopedycznym Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie przy ul. Jaczewskiego. Ich stan jest stabilny, mają urazy ortopedyczne. Ich życiu nic nie zagraża.

 

Do wypadku doszło pomiędzy węzłami Lublin Sławinek i Lublin Poligonowa. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący tirem zatrzymał się na pasie serwisowym, a w tył naczepy uderzył bus, którym podróżowało 7 osób. Pięć osób podróżujących busem zginęło na miejscu, dwie ciężko ranne trafiły do szpitala. Jedna z rannych została przetransportowana do szpitala za pośrednictwem śmigłowca. Oba pojazdy mają ukraińskie tablice rejestracyjne.

 

- Kierowcy tira nic się nie stało - powiedział Polsat News brygadier Michał Badach z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.

 

Busem jechali obywatele Ukrainy. Pięcioro pasażerów busa - trzy kobiety w wieku 26, 26 i 29 lat oraz dwóch mężczyzn w wieku 32 i 27 lat - poniosło śmierć. - 49-letni kierowca busa oraz 37-letnia pasażerka zostali ranni i przewieziono ich do szpitala - powiedziała Anna Kamola z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

 

Konsulat Generalny Ukrainy w Lublinie uruchomił specjalna infolinię - 784 138 555 -  pod którą rodziny i bliscy poszkodowanych mogą uzyskać informacje.

 

Pas obwodnicy w kierunku Lublina był przez wiele godzin zablokowany. Policja apelowała do kierowców jadących od strony Warszawy o zmianę trasy i podróż inną drogą krajową.

 

polsatnews.pl