15-latka zadzwoniła na policję, bo... nie chciała jechać na wakacje

Świat
15-latka zadzwoniła na policję, bo... nie chciała jechać na wakacje
Pixabay/Greyerbaby/Public Domain

Nastolatka z miasta Mississauga w kanadyjskiej prowincji Ontario tak bardzo nie chciała wybrać się ze swoimi rodzicami na wakacje do domku letniego w Trent Hills nieopodal Toronto, że postanowiła zgłosić to policji. Funkcjonariuszowi tłumaczyła, że "rodzina chce ją zabrać siłą".

Nietypowe zgłoszenie odebrał dyżurny kanadyjskiej policji. 15-latka zadzwoniła na numer alarmowy, po czym zwróciła się o pomoc. Twierdziła, że "rodzice chcą ją siłą zabrać na wakacje".

 

Funkcjonariusze zaniepokojeni zgłoszeniem wybrali się do domu nastolatki. Po przyjeździe na miejsce, okazało się,  że dziewczyna była "przerażona wizją wakacji na wsi, z dala a od przyjaciół", dlatego też o pomoc poprosiła policję.

 

"Dla niej to był prawdziwy dramat"

 

- Widać było, że dla niej to był prawdziwy dramat, jednak to jej nie usprawiedliwia. Nie powinna była z takiego powodu dzwonić na numer alarmowy. W tym czasie moglibyśmy pomóc osobom, które naprawdę potrzebowały pomocy  - powiedział funkcjonariusz policji Steve Bates. Dodał, że wobec  dziewczyny nie wyciągnięto żadnych poważnych konsekwencji i usłyszała jedynie pouczenie.

 

 

 

CBS News, news.nationalpost.com

wjk/kan/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze