Niemiecki program, który zakłada także stworzenie niezawodnego systemu alarmowego, przygotowanie służby zdrowia na wypadek kryzysu, budowę systemu wspierania Bundeswehry przez instytucje cywilne, a także ograniczenia w ruchu publicznym w związku z koniecznością przemieszczania większych sił wojskowych, przygotowało ministerstwo spraw wewnętrznych. Projekt ma zostać uchwalony w środę.

 

Zdaniem Marka Jurka "niemiecki rząd ma odwagę myśleć o przyszłości" i choć dzisiaj jest to "dmuchanie na zimne", Europa musi myśleć o bezpieczeństwie.

 

- Biorąc pod uwagę, że Europa jest w stanie wojny, wojny którą narzucił kalifat państwa islamskiego, musimy się liczyć z tym, że terroryzm może przybierać różne formy - dodał europarlamentarzysta.

 

Pytany o polski kontekst niemieckiej zapobiegliwości, Jurek stwierdził, że "warto wiedzieć, co się dzieje, by wyciągać wnioski".

 

Polsat News