Korea Północna uruchomiła serwis wideo na żądanie. W ofercie dokumenty o dynastii Kim

Świat
Korea Północna uruchomiła serwis wideo na żądanie. W ofercie dokumenty o dynastii Kim
Flickr.com/Thomas M. Rösner/CC BY-SA 2.0

Nadawcą serwisu jest telewizja państwowa KCTV - donoszą BBC i The Guardian. Ma to być odpowiedź sukces na amerykańskiego Netflixa, jednej z największych na świecie wypożyczalni filmów i seriali, niedostępnej jednak w Chinach, Korei Północnej, Syrii i na Krymie. Jeśli informacja jest prawdziwa byłaby to niemal technologiczna rewolucja w kraju, w którym dostęp do internetu ma niewiele osób.

Północnokoreański serwis oferuje możliwość wyszukiwania i odtwarzania filmów dokumentalnych, m.in. o przywódcach kraju oraz edukacyjnych, w tym do nauki języka rosyjskiego i angielskiego.

 

Do streamingu (przesyłu) treści wideo służy dekoder Manbang. Według nadawcy, umożliwia on widzom również oglądanie pięciu kanałów telewizyjnych i przeglądanie  głównej reżimowej gazety "Rodong Sinmun" oraz koreańskiej agencji informacyjnej.

 

"Komunikacja dwukierunkowa"


- Jeśli widz chce oglądać na przykład film o zwierzętach, wysyła przez dekoder takie żądanie, i otrzymuje odpowiedni film. To jest dwukierunkowa komunikacja - powiedział Kim Jong-min, cytowany przez media przedstawiciel telewizji. 

 

Brytyjski ekspert ds. internetu Doug Madory jest przekonany, że dostęp do nowego serwisu będzie możliwy jedynie w Korei Północnej i będzie zamknięty dla użytkowników spoza tego kraju.

 

bbc.com, theguardian.com

dro/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze