Celem ataku była siedziba regionalnych władz. Mieszkańcy Galkayo, na północnym wschodzie Somalii, powiedzieli, że usłyszeli w krótkich odstępach czasu dwa głośne wybuchy, a następnie silny ostrzał.

 

Według służb medycznych liczba ofiar śmiertelnych ataku może jeszcze wzrosnąć. W podwójnym zamachu rannych zostało około 30 osób.

 

Rebelianci z Al-Szabab, somalijskiej gałęzi Al-Kaidy, którzy przeprowadzili już dziesiątki krwawych ataków w Somalii, wzięli odpowiedzialność i za ten zamach.

 

Al-Szabab od lat prowadzi w Somalii wojnę wewnętrzną, aby usunąć z kraju rząd popierany przez Zachód i wprowadzić prawo szariatu. Siły tego ugrupowania zostały wyparte z Mogadiszu w sierpniu 2011 roku.

 

PAP