Jak powiedział Polsat News rzecznik Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej, starszy brygadier Paweł Frątczak, "tylko w województwie śląskim do godziny 16:00 strażacy odebrali ponad 40 telefonów z informacjami o powalonych drzewach, zalanych piwnicach i ośmiu uszkodzonych dachach na budynkach mieszkalnych".

 

Siemianowice Śląskie, ul. Waloszka (fot. Dominika Kuna)

 

W rozmowie z polsatnews.pl Łukasz Posełek ze straży pożarnej w Siemianowicach powiedział, że nawałnica, która przeszła nad miastem trwała ok. 15 minut. Na szczęście nikt nie ucierpiał.  

 

Wcześniej burze przechodziły w okolicach Łodzi. Potężna ulewa przeszła m.in. nad Piotrkowem Trybunalskim.

 

Jednak poza Śląskiem najwięcej interwencji straży pożarnej odnotowano jednak w woj. dolnośląskim i zachodniopomorskim.

 

W całym kraju strażacy wyjeżdżali ok. 100 razy.

 

polsatnews.pl, Polsat News