Wzrost płac wszystkich pracowników trzech centrów logistycznych w naszym kraju to efekt globalnego, corocznego procesu przeglądu wynagrodzeń. To druga taka operacja od czasu wejścia Amazon do Polski, poprzednia odbyła się w sierpniu 2015 r. W 2014 r. koncern uruchomił dwa centra logistyczne koło Wrocławia i jedno pod Poznaniem.

 

Jak poinformował w poniedziałek PAP dyrektor operacyjny Amazon na Europę kontynentalną Steven Harman, stawki godzinowe pracowników podstawowego poziomu we wszystkich centrach od 1 września wzrosną z 14 do 15 zł/h, a liderów zespołów z 18 do 20 zł/h. Jeszcze więcej zarabiać będą pracownicy z rocznym lub dłuższym stażem pracy.

 

Przedstawiciel koncernu podkreślił, że wzrost płac wynosi od ponad 7 do ponad 14 proc., zaś poza wynagrodzeniem godzinowym pracownicy mogą liczyć także na premie z tytułu frekwencji i produktywności całego centrum. Oznacza to, że pracownik poziomu początkowego, który w Amazon jest od ponad roku, zarabia na miesiąc ponad 3 tys. zł i więcej w przypadku nadgodzin.

 

Wzrost płac został wyliczony na podstawie danych pochodzących od ponad 150 polskich pracodawców. Porównywaliśmy wynagrodzenia indywidualne z wynagrodzeniami otrzymywanymi na podobnych stanowiskach w okolicach Wrocławia i Poznania, a także oferowane świadczenia"- powiedział Harman.

 

Zadowoleni z Polski

 

Dyrektor operacyjny Amazon podkreślił, że koncern jest zadowolony z rezultatów dotychczasowej działalności w Polsce.

 

- W sumie zainwestowaliśmy tu już ponad 3 mld zł. W trzech centrach logistycznych w Poznaniu i Wrocławiu oraz w Centrum Rozwoju Technologii w Gdańsku zatrudniliśmy ponad 5,5 tys. pracowników. Mimo że zobowiązywaliśmy się do zatrudnienia 4,5 tys. osób w ciągu 3 lat, realizujemy plan zdecydowanie szybciej, niż zakładaliśmy - powiedział Harman.

 

- Kontynuujemy rekrutacje na stanowiska wszystkich szczebli. Cieszymy się, że udało nam się pozyskać także już dziesiątki absolwentów najlepszych szkół wyższych, którzy jako swojego pierwszego pracodawcę wybrali właśnie Amazon - dodał.

 

Przedstawiciel Amazon nie wykluczył, że w naszym kraju będą kolejne inwestycje koncernu. Zaznaczył, że rosnący popyt ze strony klientów wymusza szukanie nowych lokalizacji w Polsce i Europie. Jesteśmy zadowoleni z naszych inwestycji w Polsce, jakości kadry kierowniczej i wysokiego poziomu zaangażowania naszych pracowników. Postrzegamy Polskę jako świetne miejsce do inwestowania" - stwierdził.

 

Zakupy w ojczystym języku

 

Należące do Amazon Centrum Rozwoju Technologii w Gdańsku pracuje m.in. nad systemami rozpoznawania mowy. Harman nie chciał ujawnić, nad jakimi jeszcze projektami toczą się prace w gdańskim ośrodku, nie potwierdził też informacji o przygotowaniach do uruchomienia polskiej wersji językowej internetowego serwisu Amazon. Obecnie polscy klienci robiący zakupy w sieci korzystają z witryn koncernu w innych językach i stworzonych z myślą o innych rynkach, m.in. amerykańskim, brytyjskim czy niemieckim.

 

- Chcemy, aby każdy, kto odwiedza nasze strony, mógł robić zakupy w swoim ojczystym języku. Nie mogę jednoznacznie stwierdzić, kiedy się to wydarzy, ale mogę powiedzieć, że polscy klienci są dla Amazon bardzo ważni - powiedział.

"Koncern zwalnia za niewyrabianie norm"

 

Przedstawiciel koncernu odniósł się też do zarzutów stawianych Amazon przez związki zawodowe. W ostatnich tygodniach pojawiła się informacja, że Amazon wypowiada pracę osobom, które są bądź były chore, traktując nieobecności usprawiedliwione zwolnieniami jako naruszenie obowiązków pracowniczych. Związki informowały też, że koncern zwalnia pracowników za niewyrabianie norm.

 

- Długotrwałe i powtarzające się nieobecności w pracy mogą stanowić podstawę zgodnego z prawem rozwiązania stosunku pracy. Tak jak większość firm, także Amazon ma określone wymagania dotyczące osiąganych przez pracowników wyników oraz ich obecności w pracy. Jeśli pracownik nie osiąga minimalnego poziomu produktywności, zapewniamy mu dodatkowe szkolenia i wsparcie. Takie przypadki zdarzają się jednak niezwykle rzadko- powiedział Steven Harman. Zapewnił przy tym, że rozwiązanie umowy o pracę następuje tylko w razie braku poprawy wyników - mimo szkoleń i wsparcia.

 

Według danych koncernu, rotacja pracowników w Amazon jest podobna do tej, jaką odnotowano w innych podobnych centrach logistycznych i wynosi około 1 proc. - wliczając w to pracowników sezonowych. W szczycie sezonu firma zatrudnia w Polsce nawet 15 tys. osób.

 

Amazon to amerykańska spółka z siedzibą w Seattle, która prowadzi największą na świecie sieć sprzedaży wysyłkowej. Działa od 1994 r., należy do pionierów w sprzedaży przez internet. Oddziały Amazon działają w Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Chinach, Japonii, Włoszech, Hiszpanii i Brazylii. Sieć skupia przeszło 120 centrów logistycznych na całym świecie.

 

PAP