Biuro londyńskiego burmistrza przeznaczy na cel programu prawie 2 mln funtów brytyjskich. Pieniądze  Khan ma otrzymać od Policyjnego Funduszu Innowacji, które ten przekaże mu jako dotację.

 

Specjalnie wyszkoleni policjanci i ochotnicy

 

Według Khana celem jest "wzmocnienie reakcji policji i społeczności na nienawiść w sieci, która ciągle wzrasta". Zespół powołany w ramach programu będzie składał się ze specjalnie wyszkolonych policjantów, a także ochotników, którymi będą chętni do pomocy obywatele. Zadania zespołu zostały opisane w programie jako "filtrowanie i identyfikacja przestępstw nienawiści w Internecie".

 

Pieniądze na cel programu pochodzić mają nie tylko od policyjnego funduszu. Na poczet walki z internetową nienawiścią złożyć się mają także wielkie portale społecznościowe takie jak Facebook czy Twitter. Co więcej, ich personel także będzie zaangażowany w akcję.

 

"Działania osób szerzących nienawiść nie będą tolerowane"

 

Londyńska policja bardzo chwali pomysł londyńskiego burmistrza. Zdaniem funkcjonariuszy, "utworzenie specjalnej jednostki zasygnalizuje, że działania szerzących nienawiść w Internecie są niedozwolone i grozi za nie realna kara".

 

- Poprzez utworzenie tej jednostki, wysyłamy wyraźny sygnał dla tych, którzy korzystają z forów internetowych, by szerzyć nienawiść, że ich działania nie będą tolerowane. Zachęcamy wszystkie ofiary nienawiści w sieci, aby zgłosiły się na policję. Dołożymy wszelkich starań, aby zatrzymać sprawców i pociągnąć ich do odpowiedzialności – mówi rzecznik londyńskiej policji.

 

breitbart.com