Podczas napaści mężczyzna krzyczał "Allah akbar!" (arab. "Bóg jest wielki"). Tuż po ataku zatrzymali go przechodnie, nie stawiał oporu. Zaatakowanemu 60-letniemu mężczyźnie nic nie zagraża.

 

Uznali go za niepoczytalnego

 

40-letni napastnik dokonał już podobnego ataku na Żyda w Strasburgu w 2010 roku. Zostały mu wówczas postawione zarzuty próby zabójstwa, ale sąd uznał, że nie może on odpowiadać za swoje czyny ze względu na niepoczytalność. W śledztwie twierdził m.in., że jest ofiarą żydowskiego spisku.

 

Wielki rabin Strasburga Rene Gutman oświadczył, że zdarzenie to zupełnie nie odzwierciedla klimatu w mieście, gdzie panują "dobre i bardzo braterskie stosunki między Żydami a muzułmanami".

 

PAP