- Dziękuję za wszystko, za to, że byliście państwo ze mną w tym najważniejszym dla mnie dniu w życiu - powiedziała zaraz po wylądowaniu w kraju.

 

- Kiedy wchodziłam już na eliminację na stadion olimpijski i zobaczyłam wielu kibiców z Polski pomyślałam, że muszę się im odwdzięczyć. Takiej publiczności jeszcze nigdy na zawodach nie miałam - dodała.

 

Rekord świata

 

- Na ten medal pracowałam 15 lat, marzyłam o złotym medalu. Mówiłam, że będę walczyła, aby przywieźć go z Rio. Ta atmosfera, to, co się działo na trybunach dało mi dodatkową mobilizację - wyznała dziennikarzom.

 

Anita Włodarczyk nie miała sobie równych w konkursie rzutu młotem. Już w swojej drugiej próbie ustanowiła nowy rekord olimpijski (80,40 m), a w trzeciej osiągnęła wynik 82,29 m - czym poprawiła należący do niej rekord świata.

 

Polsat News