Kurek: to nie głowa przegrała, a umiejętności

Sport
Kurek: to nie głowa przegrała, a umiejętności
PAP/EPA/Michael Reynolds

- To nie był nasz najlepszy mecz, dlatego przegraliśmy. Gdybyśmy mieli dłuższe fragmenty dobrej gry, to może można by było się pokusić o walkę z drużyną Stanów Zjednoczonych. Grali od nas lepiej, więc zasłużenie wygrali. Całość była zła - ocenił Bartosz Kurek po porażce 0:2 z USA w ćwierćfinale igrzysk w Rio.

- Przegraliśmy na dystansie całego spotkania. Nie chcę na gorąco tego oceniać, ale na pewno powinniśmy jakieś wnioski w tej przegranej wyciągnąć. Mieliśmy momenty bardzo dobrej gry, gdzie dominowaliśmy, ale było ich za mało. To nie głowa przegrała, a umiejętności. Mam nadzieję, że to nie był najważniejszy mecz w naszych karierach - podsumował najskuteczniejszy siatkarz polskiego zespołu.

 

Również Grzegorz Łomacz jest zdania, że Amerykanie byli drużyną lepszą. - Mentalnie wytrzymaliśmy, byliśmy maksymalnie przygotowani i skoncentrowani. To rywale zasłużyli jednak na wygraną. Doznałem najbardziej bolesnej porażki w mojej karierze – przyznał rozgrywający reprezentacji.

 

- Może w grupie rywale nie byli wcale tacy wymagający?- zastanawiał się Mateusz Bieniek, środkowy reprezentacji. - Ciężko mi tak na gorąco cokolwiek powiedzieć. Nie taki mieliśmy plan. Niestety. Wszyscy widzieli co się stało. W drugim secie, jak już prowadziliśmy 18:13, rywale zaczęli lepiej zagrywać, potem kontrowersyjna piłka, błąd sędziego, wybiło nas to trochę z rytmu. Myślę, że ten drugi set był kluczowy – dodał.

 

PAP

ml/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze