Zephany Nurse dorastała i nadal żyje pod innym nazwiskiem, którego ze względu na jej dobro nie podano do publicznej wiadomości. Z tego samego powodu nie ujawniono nazwiska porywaczki. Imię Zephany wybrali dla niej 19 lat temu biologiczni rodzice: Morne i Celeste Nurse'owie.

 

19-latka nie chce utrzymywać kontaktów z biologiczną rodziną. Została z mężem skazanej kobiety, którego przez całe życie uważała za ojca.

 

Opuszczając gmach sądu w Kapsztadzie biologiczna matka powiedziała, że nie jest zadowolona z wysokości kary, ale ma nadzieję, że teraz uda się jej nawiązać więź z córką. Zephany dorastała zaledwie kilka kilometrów od jej domu.  

 

Wierzyli do końca

 

Biologiczni rodzice dziewczyny Morne i Celeste Nurse'owie nigdy nie przestali wierzyć, że ją odnajdą. Przez 17 lat urządzali jej przyjęcie urodzinowe, co odnotowywały lokalne media.  

 

Uzasadniając wyrok, sędzia Hlope podkreśliła, że porywaczka nie mogła nie wiedzieć, czyim dzieckiem jest Zephany, ale nie zdecydowała się wyjawić jej prawdy.

 

Kamienna mina

 

Sędzia zaznaczyła, że 52-latka kłamała do ostatnich chwil, tłumacząc w sądzie, że dziecko przekazała jej obca kobieta na stacji kolejowej.

 

Media informują, że wyrok skazujący kobieta przyjęła z kamienną twarzą.

 

 

 

polsatnews.pl, bbc.com