- Sytuacji kraju nie można porównać do tonącego okrętu, ani też do okrętu walczącego z silną burzą; mamy jedynie do czynienia z uderzeniami wiatru, które nami kołyszą, które powodują zawirowania w społeczeństwie i wywołują niepokój u wielu ludzi - powiedział Gauck w wywiadzie dla ZDF.

 

Gauck udzielił wsparcia kanclerz Angeli Merkel w kwestii polityki wobec uchodźców, której symbolem stało się rzucone rok temu przez nią hasło "damy radę". - Trudno mi wyobrazić sobie szefową rządu, która zwraca się do narodu słowami "nie damy rady". Po co mielibyśmy wybierać taką osobę? - powiedział prezydent Niemiec.

 

Ponad 1,1 mln imigrantów

 

W zeszłym roku do Niemiec przyjechało ponad 1,1 mln imigrantów ubiegających się o status azylanta bądź uchodźcy. W tym roku liczba uchodźców przekraczających niemiecką granicę znacznie spadła. Z sondaży wynika, że ponad połowa Niemców krytycznie ocenia politykę rządu wobec migrantów, a popularność Merkel spada.

 

Prezydent poparł propozycje dotyczące polepszenia bezpieczeństwa, przedstawione niedawno przez ministra spraw wewnętrznych Thomasa de Maiziere'a. Minister zapowiedział m.in. zaostrzenie przepisów w sprawie zagranicznych obywateli, którzy stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa lub popełnili czyny przestępcze. W ich przypadku przyspieszone będą procedury deportacyjne i mają oni częściej trafiać do aresztu.

 

"Trzeba sprawdzać, czy ograniczenia wolności obywatelskich są uzasadnione"

 

Tolerowany pobyt w Niemczech cudzoziemców zobowiązanych do wyjazdu ma ulec skróceniu, jeśli podali oni fałszywe informacje co do swojej tożsamości. Możliwe ma być odbieranie niemieckiego obywatelstwa w przypadku osób, które biorą udział w konfliktach zbrojnych za granicą, a otwarte sympatyzowanie z terroryzmem ma być w przyszłości karalne.

 

Gauck podkreślił, że podziela zastrzeżenia szefa MSW wobec idących dalej sankcji proponowanych przez władze krajów związkowych (landów), w tym wobec wprowadzenia zakazu noszenia przez kobiety chust całkowicie zakrywających twarz czy likwidacji podwójnego obywatelstwa. Zdaniem Gaucka trzeba za każdym razem sprawdzać, czy wprowadzane ograniczenia wolności obywatelskich są uzasadnione.

 

PAP