- Służba żołnierza tworzy pewną ciągłość. Od Cedyni, przed Grunwald i Wiedeń do innych wydarzeń, gdzie żołnierz służył państwu polskiemu - powiedział wiceszef resortu.

 

Nie dzielić zmarłych

 

Dodał, że "ci żołnierze generałowie byli na służbie w momencie śmierci w Smoleńsku".

 

- Nie powinniśmy rozróżniać tych, którzy ponieśli śmierć w tych czy innych warunkach będąc na służbie - stwierdził Szatkowski.

 

15 sierpnia na ulice stolicy wyjedzie 50 samolotów i śmigłowców oraz 170 pojazdów. Alejami Ujazdowskimi w defiladzie z okazji Święta Wojska Polskiego przemaszeruje ponad tysiąc żołnierzy.

 

Ochotnicy też przedefilują przez stolicę

 

Szatkowski zapytany o to, czy w defiladzie będą uczestniczyć wojska obrony terytorialnej, odpowiedział twierdząco. 

 

- Będą reprezentanci grup, które ochotniczo tworzą pewne formacje, które mogą być bazą dla wojsk obrony terytorialnej - powiedział wiceszef MON.

 

Potwierdził, że rzeczywiście "nie ma jeszcze obrony terytorialnej, która ma powstać jako oddzielny rodzaj sił zbrojnych, ale istnieje obrona terytorialna w ramach sił zbrojnych, która miała powstać w czasie wojny".

 

- Istnieją plany na czas wojny, za chwilę powstaną na czas pokoju - dodał polityk. 

 

Polsat News