Amnesty International "zaniepokojone" słowami Ziobry ws. RPO

Polska
Amnesty International "zaniepokojone" słowami Ziobry ws. RPO
Polsat News

"AI wyraża zaniepokojenie wypowiedzią Pana Ministra Zbigniewa Ziobry dla PAP opublikowanej dnia 10 sierpnia br., w której Pan Minister publicznie zakwestionował działania RPO i opinię przedstawioną w sprawie odmówienia wykonania usługi zleconej przez Fundację LGBT Business Forum, która jest przedmiotem postępowania przed Sądem Rejonowym w Łodzi.” – napisała na swojej stronie organizacja.

Zbigniew Ziobro 10 sierpnia odpisał na list Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara, który z "dużym niepokojem" przyjął lipcowe oświadczenie Ministerstwa Sprawiedliwości w tej sprawie. Ziobro oświadczył wtedy, że nakazowy wyrok łódzkiego sądu o 200-złotowej grzywnie dla pracownika prywatnej drukarni jest niebezpiecznym precedensem. Według ministra "sądy są zobowiązane strzec konstytucyjnej wolności sumienia, a nie ją łamać".

 

Bodnar napisał zaś do Ziobry, że odmowa ta była niezgodną z prawem dyskryminacją ze względu na orientację seksualną. Przypomniał, że według art. 32 ust. 2 konstytucji "nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny".

 

Ziobro w liście do Bodnara "docenił i podzielił" troskę RPO, by nikt nie był dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. "Z przykrością jednak stwierdzam, że przedstawione przez pana stanowisko absolutnie mija się z istotą problemu, którego dotyczy, a którego genezą była odmowa przyjęcia do druku przez pracownika łódzkiej drukarni materiałów promujących treści homo-, bi- i transseksualne" - odpisał.

 

Zaznaczył, że odmowa podjęta była z uwagi na treść materiałów, a nie zleceniodawcę. "Niestety, napisał także pan w liście, że z niepokojem przyjął moje oświadczenie z 26 lipca w sprawie możliwości ograniczenia dostępu do oferowanych publicznie usług osobom nieheteroseksualnym. Jest to nieprawda - mam nadzieję, że wynikająca wyłącznie z niedoinformowania albo błędu - i w trosce także o autorytet pańskiego urzędu proszę o jej sprostowanie" - napisał Ziobro do RPO.

 

AI: żadne naciski nie powinny mieć miejsca

 

Amnesty International w swoim oświadczeniu podkreśliła, że "Rzecznik Praw Obywatelskich stoi na straży praw i wolności człowieka i jest w swojej działalności niezawisły i niezależny od innych organów państwowych, co zagwarantowano w Konstytucji RP."

 

Organizacja dodała również, że RPO może wystąpić do sądu z opinią w sprawach indywidualnych i to niezawisły sąd podejmuje decyzję w jaki sposób odniesie się do takiej opinii.

 

"Rzecznik Praw Obywatelskich podejmuje sprawy dotyczące praw osób należących do różnych grup społecznych w bardzo szerokim zakresie, bada, czy wskutek działania lub zaniechania organów, organizacji i instytucji, obowiązanych do przestrzegania i realizacji tych wolności i praw, nie nastąpiło naruszenie prawa i stoi na straży realizacji zasady równego traktowania. Dlatego żadne naciski, szczególnie ze strony władzy wykonawczej, nie powinny mieć miejsca." - głosi oświadczenie Amnesty International.

 

 

luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze