- Jarosław Kaczyński wymyślił sobie, że będzie Królem Słońce prawa polskiego i zmieni cały system prawny i cały ustrój. Powinniśmy mocno walnąć pięścią w stół i się po prostu z tym nie zgadzać - podkreśliła posłanka.


- Bardzo liczę na obywateli, przebudzenie się ludzi, zainteresowanie sprawą TK. Jeśli wyroki nie będą publikowane, to wiele spraw będzie czekało w kolejce. Jeśli zwykły obywatel zgłosi się do TK, to nie będzie mógł mieć rozwiązanej sprawy, ale będzie mógł się później odwołać i żądać zadośćuczynienia, a zapłacimy za to my wszyscy - tłumaczyła Scheuring-Wielgus.


"Wyborcy PiS mówią: trzymamy za panią kciuki"


Podkreśliła, że "wierzy w mądrość Polaków". 

 

- Niejednokrotnie pokazaliśmy, że wolność i solidarność to te cechy, które są nam bardzo bliskie i nie damy sobie tego zabrać - dodała.


Jak powiedziała, do jej biura poselskiego przychodzi bardzo dużo osób, także przeciwników Nowoczesnej, z którymi rozmawia i pokazuje im, "jak są okłamywani". 

 

- Teraz przychodzi do mnie jeszcze więcej wyborców PiS-u, którzy mówią "trzymamy za panią kciuki" - podkreśliła polityk Nowoczesnej.


"Kaczyński chce być nadczłowiekiem"


W czwartek TK ogłosił wyrok ws. nowej ustawy o TK. Trybunał zajął się ustawą na wniosek PO, Nowoczesnej i PSL oraz RPO. Uznał, że ustawa jest częściowo niekonstytucyjna. Nowoczesna i PSL wnioskowały o odrzucenie ustawy w całości.


- Wyrok jest dla nas gorzkim zwycięstwem. W 99 proc. TK przyznał rację punktom, do których się odnosiliśmy - powiedziała Scheuring-Wielgus. - Jesteśmy nieusatysfakcjonowani tym, co się dzieje z polskim prawem niezależnie od tego, jaki jest wyrok. Niepokoi nas to, co się działo przez ostatnie osiem miesięcy - odpowiedziała na pytanie Beaty Cholewińskiej, czy Nowoczesna jest usatysfakcjonowana wyrokiem.


- Jarosław Kaczyński powiedział, że publikacji wyroku nie będzie, ale to świadczy o tym, że chce być nadczłowiekiem. To mu się nie uda, historia go rozliczy - stwierdziła.

 

Polsat News