Polski pływak osiągnął dziesiąty rezultat - 51,80. Do awansu zabrakło mu 0,07 sekundy.

 

Czerniak to dwukrotny medalista mistrzostw świata w tej konkurencji. Srebro wywalczył w 2011 roku, a brąz dwa lata później. W 2014 roku był w niej mistrzem Europy, w 2016 wicemistrzem, a w 2010 brązowym medalistą.

 

W półfinale Polak miał słaby czas reakcji, ale to nie przeszkodziło mu w konsekwentnym odrabianiu strat. Na półmetku był już bowiem na drugim miejscu, a ostatecznie zakończył rywalizację na trzeciej lokacie - tuż za Laszlo Csehem i Michaelem Phelpsem. Niestety druga seria półfinałowa okazała się znacznie szybsza.

 

O medale zawodnicy będą rywalizowali w piątek. Phelps stanie przed szansą wywalczenia 23. w karierze złotego krążka.

 

Polsat Sport