Trybunał  orzekł dziś o częściowej niezgodności z konstytucją ustawy o TK autorstwa PiS.

 

Jerzy Stępień stwierdził w Polsat News, że "wystarczy, aby ten wyrok został opublikowany i przybliżalibyśmy się do wyjścia z kryzysu". Jarosław Kaczyński już wcześniej zapowiadał jednak, że tak się nie stanie.

 

Stępień dodał, że "prezes Kaczyński testuje cierpliwość obywateli". Były prezes TK dodał też, że nasz rząd "obrał kurs na wschód i wyprowadził nas z kręgu kultury politycznej Zachodu".

 

"Poza realnym układem rządowym"

 

- Prezes Kaczyński w swojej ostatniej książce dał wyraz swojemu marzeniu, które właśnie realizuje. Jego zdaniem w państwie powinna istnieć taka grupa obywateli, która podejmuje najważniejsze decyzje bez względu na to, czy zajmują, czy nie zajmują stanowiska państwowe - ocenił Stępień. Jego zdaniem szef PiS "realizuje wizję rządzenia poza realnym układem ciał rządowo-parlamentarnych i sądowych".

 

- To jest absolutnie nie do przyjęcia - dodał.

 

Konstytucja "zawieszona na kołku"

 

Stępień ocenił, że celem działań Kaczyńskiego i "jego otoczenia" było "zawieszenie konstytucji na kołku". - Jak nie działa Trybunał Konstytucyjny, to nie ma konstytucji, nie musimy się nią przejmować, nikt nas nie skontroluje, możemy dowolnie wydawać polecenia - powiedział.

 

- Robiliśmy wszystko przez kilkadziesiąt lat, żeby znaleźć się w kręgu państw cywilizacji zachodniej, natomiast przyjęliśmy ostatnio dzięki rządzącym kurs na wschód. Rządy silnej ręki, autorytarne, nie liczące się z konstytucją. To jest testowanie przez prezesa ile jeszcze zniesie społeczeństwo - podsumował Stępień.

 

Polsat News