- W próbce pobranej w Rio stężenie znów było wysokie, co może świadczyć, ale nie można wykluczyć innych scenariuszy, że zawodnik ponownie zastosował substancję zabronioną - pokreślił Rynkowski.


Na pytanie Bartosza Kurka, jakie mogą być inne scenariusze, Rynkowski odpowiedział, że "nie można wykluczyć podania substancji zabronionej, jakichś manipulacji". - Trzeba brać wszystko pod uwagę, choć oczywiście są to scenariusze mało prawdopodobne - dodał.


- Podstawowym scenariuszem jest to, że zawodnik świadomie przyjął substancję zabronioną - podkreślił Rynkowski.


Wyjaśnił, że "przepisy dyscyplinarne stanowią, że to do zawodnika należy obowiązek dochowania należytej staranności, żeby nic nie dostało się do jego organizmu". - I w przypadku pozytywnego wyniku kontroli antydopingowej, to na nim spoczywa ciężar dowodzenia, że jest niewinny. Tu nie ma domniemania niewinności – zaznaczył.

 

Polsat News