Chciał spotkać się z Donaldem Trumpem, kandydatem Republikanów do prezydentury.

 

W 58-piętrowym wieżowcu, przy prestiżowej Piątej Alei, mieści się sztab wyborczy Trumpa, właściciela budynku.

 

"Niezależny badacz"

 

Mężczyzna wspinał się po zewnętrznej, przeszklonej ścianie wieżowca używając specjalnych przyssawek i profesjonalnego sprzętu wspinaczkowego. Policjanci usunęli kilka szklanych paneli na wyższych piętrach nad wspinaczem oraz rozłożyli na dole nadmuchiwane lądowisko. Wstrzymano też ruch na pobliskich ulicach.

 

Mężczyzna kilkakrotnie zmieniał kierunek posuwania się do góry, usiłując najwidoczniej uniknąć otwartych okien, w których oczekiwali go policjanci. Śmiałek ignorował próby nawiązania z nim kontaktu i rzucane mu przez policjantów liny.

 

W końcu jednak funkcjonariuszom udało się go pochwycić i wciągnąć do wnętrza wieżowca.

 

W nagraniu wideo umieszczonym na YouTube mężczyzna wyjaśnił, że chce spotkać się z Trumpem i przedyskutować z nim bliżej niesprecyzowaną sprawę. Przedstawił się jako "niezależny badacz" i wezwał do głosowania na kandydata Republikanów.

 

PAP