MSW wyjaśniło, że krok ten to rezultat dochodzenia, które ujawniło, iż mężczyzna zaczął szerzyć bardzo surowe praktyki religijne, odkąd rozpoczął kierowanie ośrodkiem.

 

Minister Alfano oświadczył: - Podjąłem decyzję o jego wydaleniu, ponieważ uprawiał prozelityzm i przemawiał do wiernych językiem nasyconym cechami fanatyzmu".

 

Poza tym, jak wyjaśnił szef MSW, mężczyzna bardzo często wchodził na strony internetowe powiązane z Państwem Islamskim i "w jasny sposób okazywał brak tolerancji wobec kultury zachodniej oraz silną niechęć do krajów wspierających międzynarodową koalicję" przeciwko IS. Muzułmański działacz z Ferrary jest 42. osobą wydaloną z Włoch od początku tego roku. Począwszy od 2015 roku takie kroki podjęto łącznie wobec 108 osobników uważanych za niebezpiecznych.

 

- Ta linia postępowania jako skuteczny sposób prewencji będzie stanowczo stosowana - zapowiedział Angelino Alfano w jednym z niedawnych wywiadów.

 

PAP