Obecnie opłata stała, jaką wierzyciel musi zapłacić komornikowi za egzekucję, wynosi 40 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, osobno za każdą izbę. W projekcie, skierowanym do uzgodnień przez resort sprawiedliwości, ustalono, że komornik zachowa z tej opłaty 500 zł, a zwróci wierzycielowi to, co tę kwotę przekracza, jeśli dłużnik usłucha wezwania od komornika. Projekt został rozesłany do uzgodnień i zaopiniowania przez inne resorty oraz instytucje i organizacje prawnicze.

 

Orzeczenie TK

 

Proponowana zmiana ma na celu wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z października 2015 r., gdy TK orzekł, że niekonstytucyjny jest brak odrębnej stawki opłaty stałej za opróżnienie lokalu mieszkalnego z rzeczy i osób w sytuacji, gdy dłużnik po wezwaniu przez komornika dobrowolnie wykonał obowiązek w wyznaczonym terminie.

 

W wypadku egzekucji mającej na celu opróżnienie pomieszczenia, wszczęcie postępowania jest uzależnione od uiszczenia przez wierzyciela opłaty stałej w pełnej wysokości. Jak zapisano w uzasadnieniu projektu noweli, obecnie zrównuje się pozycję dłużników, którzy sami opuszczają izbę z dłużnikami, wobec których zachodzi konieczność podejmowania dalszych czynności egzekucyjnych prowadzących do przymusowego wykonania czynności i brak jest mechanizmów przewidujących choćby częściowy zwrot tej opłaty wierzycielowi w przypadku dobrowolnego opuszczenia lokalu przez dłużnika.

 

Bezsensowne "zrównanie" opłaty egzekucyjnej

 

Obecnie opłata stała wynosi 40 proc. przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego. Ustawa stanowi, że odrębną opłatę pobiera się od każdej izby, oprócz: przedpokojów, alkowy, korytarza, werandy, łazienki, spiżarni, loggii i podobnych. Analogiczna sytuacja występuje przy komorniczych egzekucjach innego typu: odebrania rzeczy, wprowadzenia w posiadanie nieruchomości i usunięcia z niej ruchomości, wprowadzenia wierzyciela w posiadanie w innych przypadkach, wprowadzenia zarządcy w zarząd nieruchomości lub przedsiębiorstwa oraz wprowadzenia dozorcy w dozór nieruchomości.

 

W październiku 2015 r. TK uznał, że ustalenie jednakowej opłaty egzekucyjnej niezależnie od tego, czy obowiązek zostanie spełniony przez dłużnika dobrowolnie, czy też przymusowo, jest zrównaniem sytuacji, które nie mają wspólnej cechy - przez co nie zasługuje na takie zrównanie.

 

Stąd propozycja, by dobrowolne spełnienie przez dłużnika obowiązku określonego w tytule wykonawczym, po złożeniu przez wierzyciela wniosku o wszczęcie egzekucji w wymienionych przypadkach skutkowało koniecznością poniesienia przez niego opłaty egzekucyjnej obniżonej do kwoty 500 zł.

 

W takiej sytuacji komornik będzie miał obowiązek zwrotu wierzycielowi części opłaty przekraczającej tę kwotę. Przyjęcie projektowanego rozwiązania będzie stanowiło czynnik motywujący do dobrowolnego wykonywania przez dłużników, w toku postępowania egzekucyjnego, obowiązków określonych w tytule wykonawczym.

 

PAP